Jak obliczyć koszt ogrzewania pompą ciepła?
Pompa ciepła nie zamienia prądu na ciepło jeden do jednego. Z każdej kilowatogodziny energii oddaje kilka kilowatogodzin ciepła, a mówi o tym współczynnik COP. Żeby poznać zużycie prądu, dzielisz zapotrzebowanie budynku na ciepło przez COP. Zużycie mnożysz przez cenę i masz koszt sezonu.
Wzór krok po kroku
Dla zapotrzebowania 12 000 kWh, COP 3,5 i ceny prądu 1 za kWh:
- Policz zużycie prądu: 12 000 ÷ 3,5 ≈ 3429 kWh.
- Pomnóż przez cenę: 3429 × 1 ≈ 3429 rocznie.
- Podziel na miesiące, by zobaczyć średnią: 3429 ÷ 12 ≈ 286.
Co decyduje o realnym koszcie
Najmocniej waży współczynnik COP, a ten zależy od rodzaju pompy, temperatury zasilania instalacji i klimatu. Ogrzewanie podłogowe pozwala pracować na niższej temperaturze i podnosi sprawność. Podawaj COP sezonowy, bo w mrozy, gdy grzejesz najwięcej, sprawność spada, a chwilowa wartość z łagodnego dnia zaniżyłaby koszt.
Najczęstsze pytania
Jak obliczyć roczny koszt ogrzewania pompą ciepła?
Podziel roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło przez współczynnik COP, żeby poznać zużycie prądu, a potem pomnóż je przez cenę za kWh. Wynik to koszt ogrzewania za cały sezon.
Co oznacza COP pompy ciepła?
To stosunek ciepła oddanego do zużytej energii elektrycznej. COP równy 4 znaczy, że z 1 kWh prądu pompa dostarcza 4 kWh ciepła. Im wyższy COP, tym tańsze ogrzewanie.
Skąd wziąć roczne zapotrzebowanie na ciepło?
Z projektu budynku, świadectwa energetycznego lub z dotychczasowego zużycia paliwa przeliczonego na energię. Dla domu jednorodzinnego to zwykle kilkanaście tysięcy kWh rocznie.
Dlaczego COP sezonowy jest ważniejszy od chwilowego?
Bo sprawność pompy spada przy mrozie, gdy grzeje najwięcej. Sezonowy SCOP uśrednia cały rok, więc daje realistyczniejszy koszt niż wartość zmierzona w łagodny dzień.
Czy pompa ciepła opłaca się przy słabo ocieplonym domu?
Im gorsza izolacja, tym więcej ciepła trzeba dostarczyć i tym wyższy koszt ogrzewania każdą metodą. Pompa nadal działa, ale ocieplenie budynku zwykle daje szybszy zwrot niż sama wymiana źródła.