Wymiana żarówek na LED, gdy stare jeszcze świecą

Stara halogenowa żarówka jeszcze świeci, więc kusi, żeby jej nie ruszać. Pytanie brzmi inaczej niż zwykle: nie czy LED zużywa mniej prądu (bo zużywa), tylko czy wyrzucenie działającej żarówki teraz zwróci się szybciej, niż wynosi cena LED-a. Policzmy to na jednym punkcie świetlnym.
Skąd bierze się oszczędność
Halogen 50 W zastępujesz LED-em 6 W o zbliżonym strumieniu światła. Różnica mocy to 44 W, czyli 0,044 kW.
Przy 4 godzinach świecenia dziennie oszczędzasz 0,044 kW razy 4 godziny, czyli 0,176 kWh na dobę. W skali roku to około 64 kWh z jednej oprawy.
Przelicz to na pieniądze przy cenie 0,80 zł za kWh: 64 kWh razy 0,80 zł daje około 51 zł rocznie. LED do tej oprawy kosztuje kilkanaście złotych, powiedzmy 15 zł.
Po jakim czasie LED się zwraca
Zwrot liczysz prosto: cena żarówki podzielona przez oszczędność dzienną w złotych. Przy 4 godzinach oszczędzasz 0,176 kWh razy 0,80 zł, czyli około 0,14 zł dziennie.
15 zł podzielone przez 0,14 zł to około 107 dni, niecałe cztery miesiące. Im dłużej świeci dana oprawa, tym szybciej odzyskujesz koszt.
Zobacz, jak czas zwrotu zmienia się z liczbą godzin świecenia dziennie (LED za 15 zł, halogen 50 W kontra LED 6 W, prąd 0,80 zł za kWh):
| Godziny dziennie | Oszczędność dzienna | Oszczędność roczna | Czas zwrotu |
|---|---|---|---|
| 1 h | 0,035 zł | ok. 13 zł | ok. 14 miesięcy |
| 4 h | 0,141 zł | ok. 51 zł | ok. 3,5 miesiąca |
| 8 h | 0,282 zł | ok. 103 zł | ok. 1,8 miesiąca |
Widać, gdzie leży granica. Oprawa świecąca godzinę dziennie zwraca LED-a ponad rok, więc pośpiech nie ma sensu.
Które punkty wymieniać najpierw
Zacznij od miejsc, gdzie światło pali się najdłużej: kuchnia nad blatem, lampa w salonie, korytarz z czujnikiem ruchu, który włącza się kilkanaście razy dziennie. Tam LED zwróci się w kilka tygodni i od razu zacznie obniżać rachunek.
Piwnicę, strych czy schowek, gdzie zaglądasz raz na kilka dni, zostaw w spokoju. Halogen z tych miejsc dopracuje swoje, a wymiana i tak przyniesie grosze rocznie.
Sortuj oprawy nie po mocy żarówki, tylko po liczbie godzin świecenia. Punkt 20 W palący się 6 godzin oszczędza więcej niż punkt 50 W palący się kwadrans.
Co decyduje o komforcie, a co o rachunku
Rachunek zależy od różnicy mocy w watach i czasu świecenia. Barwa światła i strumień w lumenach na kwotę nie wpływają, decydują o tym, czy pomieszczenie będzie przytulne, czy oślepiające.
Dobierz strumień świadomie: halogen 50 W daje mniej więcej 600-700 lumenów, więc szukaj LED-a o zbliżonej wartości, nie kieruj się samą mocą. Barwę 2700 K wybierz do sypialni i salonu, chłodniejszą 4000 K do kuchni i miejsca pracy.
Jeszcze jedna rzecz osobno: stare ściemniacze bywają niezgodne z LED-ami. Zanim wkręcisz LED w oprawę ze ściemniaczem, sprawdź, czy żarówka jest opisana jako ściemnialna, inaczej światło będzie migotać albo brzęczeć.
Poczytaj też
- Mikrofalówka 800 W pobiera z gniazdka 1230 WMoc z frontu kuchenki to moc mikrofal, nie pobór prądu. Sprawność magnetronu robi różnicę, którą widać na rachunku i na bezpieczniku.
- Oszczędność energii: procent liczony od zużycia sprzedOszczędność w procentach liczy się od zużycia sprzed zmiany, nie od nowego. Pomylenie podstawy zawyża wynik i psuje ocenę opłacalności.
- Procent a punkt procentowy: skąd bierze się pomyłkaWzrost oprocentowania z 4% do 6% to +2 punkty procentowe, ale aż +50%. Wyjaśniamy różnicę na liczbach i pokazujemy, gdzie mylą ją nawet media.