Własne auto czy wynajęte na wakacje: próg opłacalności

Wynająć auto czy jechać własnym na wakacje: to pytanie sprowadza się do kilku liczb. Ile kosztuje przejechanie tej samej trasy każdą z opcji i co dzieje się z Twoim autem, kiedy stoi pod domem. Policzmy oba warianty na jednym wyjeździe.
Założenia: 10 dni, 2000 km w obie strony, cena paliwa 6,50 zł za litr.
Własne auto na przykładzie
Twoje auto pali 7 l/100 km. Na 2000 km spalisz 140 litrów, co daje 910 zł za samo paliwo.
Do tego dolicz zużycie. Każdy przejechany kilometr to opony, olej, klocki, płyny i część wartości, którą auto traci. Przyjmij orientacyjnie 0,50 zł za km, czyli 1000 zł na całej trasie.
Jeśli po drodze są odcinki płatne, dorzuć jeszcze opłaty drogowe, załóżmy 90 zł w obie strony.
Razem własne auto kosztuje ten wyjazd 910 + 1000 + 90 = 2000 zł. Paliwo widać od razu na stacji, zużycie rozłoży się na kolejne miesiące i przeglądy.
Wynajem na te same 10 dni
Stawka za dobę to 130 zł, przez 10 dni wychodzi 1300 zł. Ubezpieczenie z pełną ochroną liczone osobno to 40 zł za dobę, czyli 400 zł.
Auto z wypożyczalni jest nowsze i pali mniej, przyjmij 5,5 l/100 km. Na 2000 km to 110 litrów, po 6,50 zł daje 715 zł.
Opłaty drogowe są takie same niezależnie od auta, więc znowu 90 zł. Zużycia własnego samochodu tu nie ma, bo eksploatujesz cudzy.
Razem wynajem kosztuje 1300 + 400 + 715 + 90 = 2505 zł.
Zestawienie kosztów
Postaw obie kolumny obok siebie i różnica robi się czytelna od razu.
| Pozycja | Własne auto | Wynajem |
|---|---|---|
| Paliwo (2000 km) | 910 zł | 715 zł |
| Doba × 10 | 0 zł | 1300 zł |
| Ubezpieczenie | 0 zł | 400 zł |
| Zużycie / amortyzacja | 1000 zł | 0 zł |
| Opłaty drogowe | 90 zł | 90 zł |
| Razem | 2000 zł | 2505 zł |
Na tym wyjeździe własne auto wygrywa o 505 zł. Głównym kosztem wynajmu jest stawka za dobę pomnożona przez długość urlopu, więc najwięcej waży długość wyjazdu.
Kiedy przechyla się na wynajem
Odwróć założenia, a wynik się zmienia. Jeśli Twoje auto jest stare i każdy dłuższy przejazd oznacza ryzyko awarii z dala od domu, koszt zużycia realnie rośnie powyżej 0,50 zł za km. Przy 1 zł za km własne auto na tej trasie kosztuje już 3000 zł i wynajem staje się tańszy.
Wynajem wygrywa też wtedy, gdy jedziesz w jedną stronę i wracasz samolotem. Wtedy 2000 km nadkładania drogi po prostu odpada, a wypożyczalnia często pozwala oddać auto w innym mieście.
Krótki wyjazd zawsze faworyzuje własne auto. Przy 4 dniach stawka za dobę spada do 520 zł plus 160 zł ubezpieczenia i różnica na korzyść własnego samochodu rośnie.
Własne auto ma jeszcze jeden argument: i tak stoi pod domem. Płacisz za nie niezależnie od tego, czy jedzie na urlop, więc paliwo i zużycie to jedyny dodatkowy wydatek.
Opłacalność wynajmu auta na wakacje sprowadź do dwóch pytań. Jak długi jest wyjazd i w jakim stanie jest Twój samochód. Policz oba warianty na własnych liczbach: kilometrach, spalaniu i stawce za dobę, zanim zarezerwujesz.
Poczytaj też
- Nocleg za pokój, jedzenie za osobę: pułapka budżetuNocleg płacisz za grupę, a jedzenie mnożysz przez każdą osobę i dzień. Pomieszanie tych dwóch reguł potrafi zawyżyć budżet o kilkaset złotych.
- Kantor „bez prowizji”, a i tak drożej: spreadZarobek kantoru siedzi w kursie, nie w prowizji. Na wymianie 1000 euro pokazujemy, ile kosztuje sam spread i jak go policzyć przed transakcją.
- Lekka paczka, wysoka opłata: waga objętościowaPrzewoźnik liczy opłatę od większej z dwóch wartości: wagi rzeczywistej i objętościowej. Na przykładzie pokazujemy, kiedy poduszki ważą 19 kg.