Cena za użycie

Podziel cenę rzeczy przez liczbę użyć i porównaj, która z dwóch opcji naprawdę jest tańsza.

Kalkulator

Jak policzyć cenę za jedno użycie?

Metka mówi, ile rzecz kosztuje przy kasie, a nie ile kosztuje naprawdę. Buty za 300 zł noszone sześćdziesiąt razy wychodzą po 5 zł za założenie, podczas gdy okazja za 90 zł, która rozpadnie się po sześciu spacerach, kosztuje 15 zł za każdy. Dzielenie ceny przez liczbę użyć odwraca niejedną intuicję z wyprzedaży.

Wzór i przykład

cena za użycie = cena zakupu ÷ liczba użyć

  1. Ustal cenę rzeczy, np. 300 zł za buty.
  2. Oszacuj, ile razy realnie ich użyjesz: noszone dwa razy w tygodniu przez dwa sezony to około 60 razy.
  3. Podziel: 300 ÷ 60 = 5 zł za użycie.
  4. Porównaj z alternatywą tym samym rachunkiem, a nie samą ceną z metki.
RzeczCenaUżyciaZa użycie
Buty na co dzień300 zł605 zł
Buty okazyjne, słaba jakość90 zł615 zł
Garnitur na specjalne okazje800 zł1080 zł
Ekspres do kawy (3 lata)1 200 zł1 0001,2 zł

Rachunek działa w obie strony. Uzasadnia droższy zakup, który posłuży latami, i bezlitośnie obnaża okazje kupione na jedno wyjście: rzecz nieużywana ma cenę za użycie równą pełnej cenie zakupu.

Najczęstsze pytania

Po co liczyć cenę za użycie, skoro znam cenę zakupu?

Bo cena zakupu nie mówi nic o trwałości ani o tym, jak często rzecz posłuży. Dwie kurtki za 200 i 500 zł zamieniają się miejscami w rankingu, gdy pierwsza wytrzyma sezon, a druga pięć.

Jak uczciwie oszacować liczbę użyć?

Po własnej historii, nie po dobrych chęciach. Jeśli podobna rzecz leżała rok w szafie i wyszła pięć razy, załóż podobnie dla nowej. Zawyżony szacunek użyć to najczęstszy sposób, w jaki ten rachunek się psuje.

Czy do ceny doliczać utrzymanie?

Przy rzeczach z realnym kosztem eksploatacji tak: buty z wymianą fleków co sezon albo drukarka z tuszami kosztują więcej, niż mówi metka. Dodaj przewidywane koszty do ceny zakupu i dopiero wtedy podziel przez użycia.

Kiedy droższa rzecz wygrywa ten rachunek?

Gdy różnica trwałości przewyższa różnicę ceny. Rzecz trzy razy droższa, ale służąca pięć razy dłużej i używana równie często, wychodzi taniej na każdym użyciu.

Co z rzeczami kupowanymi na jedną okazję?

Ich cena za użycie równa się pełnej cenie, dlatego przy jednorazowych potrzebach konkurencyjny bywa wynajem albo pożyczenie. Próg opłacalności policzysz, porównując cenę zakupu z kosztem pojedynczego wypożyczenia.

Coś się tu nie zgadza? Zgłoś błąd w tym kalkulatorze

← Więcej kalkulatorów: Zakupy i promocje