Łącze 1 Gb/s, a plik leci minutę: gdzie znika prędkość

Umowa mówi 1 Gb/s, a plik 5 GB schodzi z paska ponad minutę. To nie musi być awaria ani oszustwo. Zwykle sumują się trzy rzeczy: mylone jednostki, narzuty po drodze i różnica między prędkością maksymalną a tą, którą naprawdę dostajesz.
Megabity a megabajty: skąd bierze się różnica osiem razy
Operator liczy w megabitach na sekundę (Mb/s). Przeglądarka i menedżer pobierania pokazują megabajty na sekundę (MB/s). Jeden bajt to osiem bitów, więc te dwie liczby dzieli mniej więcej osiem.
Rozpisz to na łączu 1 Gb/s. To jest 1000 Mb/s, czyli po podzieleniu przez osiem około 125 MB/s. Pasek pobierania pokaże więc najwyżej sto kilkadziesiąt megabajtów na sekundę, a nie tysiąc.
Teraz plik. Systemy operacyjne liczą 1 GB jako 1024 MB, więc 5 GB to 5120 MB. Przy 125 MB/s w idealnych warunkach schodzi w 41 sekund, nie w 5. Jeśli ktoś spodziewał się pięciu sekund, pomylił bity z bajtami.
Dlaczego internet działa wolniej niż w umowie
Nawet te 41 sekund to wartość laboratoryjna. Narzut protokołów zjada kilka procent samego transferu, bo część pakietów niesie nie dane, tylko informacje o połączeniu.
Serwer źródłowy często ogranicza prędkość na jedno połączenie, więc pojedynczy plik nie rozpędzi się do maksimum łącza. Dysk w komputerze zapisuje wolniej, niż sieć potrafi dostarczyć, i to on staje się wąskim gardłem.
Do tego dochodzi droga w domu. Stary router albo Wi-Fi obcinają przepustowość, a jeśli w tym samym momencie ktoś ogląda film w wysokiej rozdzielczości, dzielicie to samo łącze. Rozgłaszana prędkość jest maksymalna, nie gwarantowana, więc realne wykorzystanie rzędu 70 procent to normalny wynik, a nie usterka.
Ile trwa pobranie pliku 5 GB naprawdę
Zestaw trzy popularne prędkości. Kolumna teoretyczna zakłada pełne wykorzystanie łącza, kolumna realna przyjmuje 70 procent.
| Prędkość łącza | Realna przepustowość | Czas teoretyczny (5 GB) | Czas przy 70% (5 GB) |
|---|---|---|---|
| 100 Mb/s | 12,5 MB/s | ok. 6 min 50 s | ok. 9 min 45 s |
| 300 Mb/s | 37,5 MB/s | ok. 2 min 17 s | ok. 3 min 15 s |
| 1 Gb/s | 125 MB/s | ok. 41 s | ok. 59 s |
Zobacz, jak minuta na łączu gigabitowym mieści się w normie. Przy 70 procentach wykorzystania te 5 GB schodzi w niecałą minutę, i to zakładając, że wszystko inne po drodze nadąża.
Co sprawdzić, gdy transfer odstaje
Zacznij od drogi sygnału. Podłącz komputer kablem zamiast Wi-Fi i powtórz pobranie; jeśli prędkość skoczy, problemem była sieć bezprzewodowa albo router, nie łącze.
Sprawdź źródło pliku. Pobieranie z jednego serwera bywa sztucznie ograniczone, więc porównaj wynik z testem prędkości, który używa wielu połączeń naraz. Rozbieżność między tymi dwoma pomiarami wskazuje, że hamuje serwer, a nie twoja sieć.
Na końcu policz, kto jeszcze korzysta z łącza. Wyłącz na chwilę pobieranie na innych urządzeniach, zatrzymaj streaming i aktualizacje w tle, a potem zmierz jeszcze raz. Jeśli różnica między liczbą z umowy a paskiem pobierania po tych krokach nadal jest ośmiokrotna, wróć do pierwszej sekcji: prawie na pewno patrzysz na megabajty tam, gdzie spodziewałeś się megabitów.
Poczytaj też
- Kolor z ekranu drukuje się ciemniej: RGB a CMYKEkran świeci, papier odbija, więc ten sam kod koloru daje inny efekt w druku. Liczymy przejście z hexa na farby i sprawdzamy sumę pokrycia.
- Dysk 1 TB pokazuje 931 GB: skąd bierze się różnicaNowy dysk 1 TB w systemie widnieje jako 931 GB, choć nic nie znika. Pokazujemy, jak system dziesiętny i binarny dają dwa różne wyniki.
- RRSO niższe, a kredyt droższy: czego ten wskaźnik nie mówiRRSO porównuje oferty o tym samym okresie, ale nie odpowiada na pytanie, ile łącznie oddasz. Pokazujemy, kiedy niższy wskaźnik oznacza wyższy koszt.