Stawka godzinowa to nie zysk: narzut w cenie usługi

Wielu jednoosobowych usługodawców miesza dwie liczby: narzut, który dokładasz do kosztów, i zysk, który zostaje w cenie. To nie to samo, a różnica potrafi zjeść marżę zanim ją zobaczysz. Do tego dochodzi druga pułapka: stawka godzinowa, która pokrywa tylko twój czas, udaje zarobek, którego nie ma.
Narzut a marża w cenie usługi
Narzut liczysz od kosztu. Marża to udział zysku w cenie sprzedaży. Ta sama transakcja da ci dwie różne liczby procentowe, bo mianownik jest inny.
Weź konkretne dane. Koszt godziny pracy to 50 zł i obejmuje twój czas oraz koszty stałe rozbite na godzinę. Zlecenie zajmuje 8 godzin, więc robocizna kosztuje 400 zł. Dolicz materiały za 100 zł, razem koszt wynosi 500 zł.
Ustawiasz narzut 30%. Cena to 500 × 1,3 = 650 zł. Zysk to 650 − 500 = 150 zł. Podziel go przez cenę: 150 / 650 = 23%. Narzut wyniósł 30%, a udział zysku w cenie tylko 23%.
Przelicznik jest stały: marża = narzut / (1 + narzut). Im wyższy narzut, tym bardziej te dwie liczby się rozjeżdżają.
Jak wycenić usługę przy różnym narzucie
Zobacz, jak przy tym samym koszcie 500 zł rośnie cena i faktyczny zysk. Zysk w zł to cena minus koszt, a zysk jako % ceny to ta sama kwota podzielona przez cenę.
| Koszt | Narzut | Cena | Zysk w zł | Zysk jako % ceny |
|---|---|---|---|---|
| 500 zł | 10% | 550 zł | 50 zł | 9% |
| 500 zł | 20% | 600 zł | 100 zł | 17% |
| 500 zł | 30% | 650 zł | 150 zł | 23% |
| 500 zł | 50% | 750 zł | 250 zł | 33% |
| 500 zł | 100% | 1000 zł | 500 zł | 50% |
Jeśli chcesz, żeby zysk stanowił 30% ceny, sam narzut musi wynieść około 43%, bo 0,43 / 1,43 = 30%. Ustaw narzut pod docelową marżę, a nie odwrotnie.
Stawka godzinowa z kosztami stałymi
Druga pułapka jest gorsza, bo nie widać jej w rachunku. Załóżmy, że wyceniasz swój czas na 30 zł za godzinę i tylko tę kwotę traktujesz jako koszt. Koszty stałe, czyli czynsz, sprzęt i abonamenty, to kolejne 20 zł na każdą godzinę pracy, ale ich nie liczysz.
Przy tych samych 8 godzinach „koszt” wychodzi na 240 zł robocizny plus 100 zł materiałów, razem 340 zł. Dokładasz narzut 30% i wystawiasz cenę 340 × 1,3 = 442 zł.
Teraz doliczmy prawdę. Realny koszt godziny to 30 + 20 = 50 zł, więc robocizna kosztuje 400 zł, a z materiałami 500 zł. Twoja cena 442 zł jest niższa od kosztu o 58 zł.
Wyszedłeś do zlecenia z poczuciem 30% narzutu, a wróciłeś ze stratą. Koszty stałe zjadły cały pozorny zysk i jeszcze dołożyłeś z własnej kieszeni.
Co z tego wynika dla wyceny
Najpierw policz pełny koszt godziny: swój czas plus wszystkie koszty stałe rozbite na realne godziny pracy w miesiącu. Dopiero do tej liczby dokładaj materiały i narzut.
Trzymaj się jednej definicji zysku. Jeśli mówisz klientowi albo sobie o 30%, ustal, czy to narzut od kosztu, czy udział w cenie, bo przy koszcie 500 zł różnica to 150 zł kontra 214 zł. Ta jedna decyzja zmienia cenę o kilkadziesiąt złotych na każdym zleceniu.
Poczytaj też
- Marża a narzut: dlaczego 30% to nie zawsze 30%Narzut liczy się od kosztu, marża od ceny sprzedaży. Ta sama liczba daje inny zysk. Pokazujemy różnicę na kwotach i jak przeliczyć jedno na drugie.
- Termin porodu a długość cyklu: przesunięcie o dniStandardowy wzór na termin porodu zakłada cykl 28 dni. Dłuższy lub krótszy cykl przesuwa datę dokładnie o tyle dni, o ile różni się od 28.
- Lekka paczka, wysoka opłata: waga objętościowaPrzewoźnik liczy opłatę od większej z dwóch wartości: wagi rzeczywistej i objętościowej. Na przykładzie pokazujemy, kiedy poduszki ważą 19 kg.